Recenzja

Bajki na leśnych ścieżkach 

Kiedy zobaczyłam książkę Bajki na leśnych ścieżkach od Wydawnictwa Dygresje to postanowiłam spróbować swoich sił w bajkach. Od razu pomyślałam o pewnej wspaniałej osobie, które spodziewa się synka, wiedziałam więc, że książka się nie zmarnuje.

O czym są Bajki na leśnych ścieżkach? 

Raptem 50 stron to rymowanki podzielone na kilka bajek dotyczących życia w lesie. Spotkamy więc tam chorą żabkę szukającą doktora i a potem wracającej na wesele innych żab. Poznamy też misia, który na obiad postanowił zjeść rybkę i znanego dobrze Puszka, Reksia i koziołka w nowym wydaniu. Całość jest rymowana, przejrzysta i opatrzona wieloma pięknymi rysunkami. To właśnie one sprawiły, że lektura była bardzo przyjemna i pomogła zwizualizować sobie wszystkie opowiadania.

Każda bajka niesie ze sobą puentę, która mówi dzieciom jakie wartości powinny wyznawać.  Przedstawiają też krótką historię mającą uczyć cierpliwości i uwagi. Wszystkie opowieści niosą ze sobą delikatnie rozbudowaną fabułę, przez co rodzic też nie będzie się nudził. Bardzo spodobał mi się także kwadratowy i lekki format książki, naprawdę bardzo ładnie wydana książka. Myślę, że dzięki temu będzie zdecydowanie dobrym pomysłem na prezent.

Rymowane opowieści. 

Jedyne do czego mogę się przyczepić i co utrudniało mi czytanie to rymy, które nie zawsze były takie same. W większości przypadków słowa rymowały się między połową a końcówką wersu, ale czasem zdarzały się dwie linijki kiedy ostatnie słowa się ze sobą rymowały, tak zwane rymy AA, czasem ABBA, a w niektórych przypadkach rymu w ogóle nie było. Wybijało to trochę z rytmu czytania, który był ładny i śpiewający – póki nie natrafiło się na kamień.

Podsumowanie. 

Cieszę się, że ta wartościowa bajka trafiła do osoby, która zrobi z niej fantastyczny użytek. Jeśli chcecie podarować jakiemuś dziecku ciekawe i ładne bajki – Bajki na leśnych ścieżkach będą idealnym wyborem.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Dygresje.

Dygresje-Logo-białe-e1466071874693

  • Jest śliczna. A do tego rymowanki wiec dziecko szybko sie nauczy 🙂 ciekawy prezent!

  • Weronika T

    Z pewnością kupię młodszej kuzynce, mam nadzieję, że jej się spodoba 🙂

    Pozdrawiam
    ver-reads.blogspot.com

  • Będę zatem polecać 🙂

  • Polecę siostrze, która ma dzieci 🙂

  • Na Targach Książki w Warszawie zawsze przystaję na dłużej przy stoiskach z bajkami i książeczkami dla dzieci. Nigdy nic nie kupuję, ale lubię patrzeć na te piękne, kolorowe wydania. Czemu pozycje dla dorosłych rzadko kiedy są tak ładne? 🙁

    • Niestety, chyba wydawcy uważają, że dorośli sami sobie to wszystko wyobrażą, a dzieciom trzeba pomóc i zachęcić. A przecież tylu Polaków nie czyta – może to jest sposób na zachęcenie ich?

  • Pomysł na prezent podchwytuję, już nawet wiem, komu mogłabym taką literaturę podarować. 🙂
    Bookendorfina

  • I ja zapamiętam sobie ten tytuł, jeśli kiedyś przyjdzie mi zrobić komuś podobny prezent. 😀 Pięknie wygląda w środku, więc na pewno będzie uciechą dla oka. 😉