Handmade

Malowane torby, czyli jak lubię chodzić na zaupy

/ Komentarze: 0

Malowane torby, czyli jak lubię chodzić na zakupyKiedyś moja ulubiona bluzka uległa zniszczeniu podczas próby wybielenia plam. Jej śliczny, marynarski pasek przy dekolcie i rękawach stał się majtkowym różem. Chciałam to koniecznie uratować, więc kupiłam farby do tkanin i szczęśliwa pomalowałam newralgiczne punkty. Niewprawiona w boju wrzuciłam wszystko do pralki i uzyskałam fioletowe esy-floresy na mojej pięknej bluzce. Tak zostałam…

Continue Reading

Handmade

Stolik z palet z motywem roślinnym 

/ Komentarze: 0

Czasem tak mam, że meczy mnie talent. Próbowałam już wielu rzeczy – rysowałam, lepiłam z modeliny, szyłam, ale chyba najdłużej zajmowałam się malowaniem na płótnie. Udało mi się wymalować kilkadziesiąt toreb lnianych z różnymi motywami, a zwieńczeniem było wykonanie fartuchów śląskich (na niezbyt przyjemnym materiale, który ze mną nie współpracował, przez co efekt jest taki sobie).