Gad. Spowiedź klawisza – Paweł Kapusta

O polskim więziennictwie (na szczęście) nie wiem prawie nic. Tylko tyle, ile pokazali w filmach, serialach, ile przeczytałam w książkach. A że lubię wiedzieć to nie mogłam sobie odmówić budzącej kontrowersje książki Gad. Spowiedź klawisza. I powiem Wam, że o tej książce opowiadam teraz wszystkim moim znajomym. Wstrząsająca, dająca do myślenia, prowokująca do dyskusji. Kontrowersyjna? Może, ale autor wszystkie kontrowersje tłumaczył tak logicznie, że ja mu uwierzyłam.

Co słychać w polskim więzieniu?

Paweł Kapusta zebrał wypowiedzi kilku klawiszy pracujących w polskich więzieniach. Kobiety i mężczyzn, z oddziałów otwartych, półotwartych, zamkniętych, z więzień dla osadzonych z problemami psychicznymi, tymi skazanymi za drobne wykroczenia albo za ciężkie. W książce pokazany jest rzeczywisty obraz polskiego więziennictwa. Jakie trawią go bolączki, jak wygląda praca klawisza „od kuchni”, z jakimi problemami musi się codziennie mierzyć, jak to wpływa na jego psychikę i jak odbiera to wszystko społeczeństwo. Poznajemy również historię niektórych osadzonych, ich wykroczenia, podejście i proces resocjalizacji (a raczej jego brak). To moim zdaniem pełny, chociaż krótki obraz całości. Chłonęłam każdą opowieść i chciałam wiedzieć po prostu jeszcze więcej.

Klawisz.

Jestem wstrząśnięta tym, co zobaczyłam w tej książce i wcale nie mówię tutaj o momentami mrożących krew w żyłach przewinieniach osadzonych (już na zawsze zapamiętam zawekowanego męża!). Autor przytacza wypowiedzi kilku klawiszy, którzy dosłownie spowiadają się z tego jak wygląda system więziennictwa w Polsce. Jak państwo chroni osadzonych, często uwięzionych za ciężkie przewinienia, kosztem ochrony klawiszy, którzy tak naprawdę nic nie mogą. Jak są kontrolowani, poniżani, psychicznie niszczeni. To trochę straszne, że przestępcy wolą często wrócić do więzienia, bo mają ciepłe łóżko, jedzenie, telewizor, gazetę i internet, a na wolności muszą sami na to zapracować. Chory system, którego nikt nie chce uzdrowić, bo nikt nie pyta o zdanie tych, którzy mają na ten temat wiele do powiedzenia.

Książka jest dosyć krótka, ale bardzo treściwa. Napisana lekkim językiem, przytaczająca wiele ciekawych przykładów, które wstrząsają, nadają plastyczny obraz. Mocno działa na emocje, daje do myślenia. Prosty przekaz jest w tym wypadku najlepszym wyjściem i właśnie to zastosował autor. Przeczytałam tę książkę dosłownie jednym tchem i jestem lekturą zachwycona. To dobra lektura, która pokazuje przekrój przez wiele problemów z jakimi boryka się polskie więziennictwo. Czy książka jest kontrowersyjna? Momentami autor tłumaczy się z niektórych działań, które są podejmowane, a które niektórych mogą gorszyć, denerwować czy oburzać. Jego argumenty, dlaczego tak się dzieje, moim zdaniem są jasne i do mnie zdecydowanie trafiają. W tym momencie prawo chroni osadzonych, którzy przecież też są ludźmi. Nie chroni jednak klawiszy, którzy również nimi są, do tego nie zrobili nic złego i wykonują jedynie swoją pracę. Są natomiast poniżani, nie mają takich praw jak mordercy, złodzieje i inni, którzy do więzienia z różnych powodów trafili. Autor wspomina również o wyjątkach, które faktycznie się zdarzają i ktoś niewinny trafia za kratki.

Podsumowanie.

Moim zdaniem książka jest wstrząsająca, ale mną osobiście wstrząsnęło właściwie tylko to, jak prawo chroni osadzonych kosztem praw klawiszy, którzy nic nie mogą. Są opluwani, nieszanowani, psychicznie zniszczeni, ale wciąż to więzień jest przecież człowiekiem mimo swoim złych czynów. Nikt nie myśli o tej drugiej stronie. I to jest moim zdaniem straszne. Książka daje do myślenia, porusza ważne tematy i ja z lektury jestem niesamowicie zadowolona. Polecam serdecznie!

Autor: Paweł Kapusta
Tytuł: Gad. Spowiedź klawisza
Wydawnictwo: Wielka Litera
Liczba stron: 272
Moja ocena: 5/5.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu.