Kolekcja nietypowych zdarzeń

Kiedy gdzieś mignęła mi Kolekcja nietypowych zdarzeń na Instagramie od razu zainteresowałam się tą książką. Jakże byłam ucieszona, kiedy debiut Toma Hanksa pojawił się na portalu czytampierwszy.pl! Niestety, zabrakło mi dosłownie jednego punktu, aby go otrzymać, a zostały zaledwie 3 sztuki i wiedziałam, że nie zdążę. Omal nie posiadałam się z radości, kiedy otrzymałam informację od administratorki portalu, że mój wysoki status recenzenta pozwala mi otrzymać tę książkę do recenzji ekstra! Kolejny powód, aby w czytampierwszy.pl udzielać się aktywnie.

Każdy z nas ma jakąś kolekcję nietypowych zdarzeń.

Kolekcja nietypowych zdarzeń to zbiór siedemnastu opowieści, które wprawiają nas w klimat Forresta Gumpa. Poznajemy zatem dwóch przyjaciół, którzy walcząc na fromcie europejskim co roku w Wigilię dzwonią do siebie i wspominają. Jeden z nich uratowł drugiemu życie. Czytamy o młodej, dobrze zapowiadającej się aktorce, która jednak w wielkim mieście nie może dostać żadnej porządnej roli. Chwyta się więc czegokolwiek, co w efekcie bardziej jej szkodzi, niż pomaga. Przyglądamy się początkowi nowego życia pewnej młodej, samotnej matki, która przeprowadzając się do wymarzonego domu przewiduje (dosłownie) jak potoczą się jej tam dalsze losy i których sąsiadów lepiej unikać. Wejdziemy razem z pewną dziewczyną do miejsca, gdzie naprawia się i sprzedaje maszyny do pisania i przyjrzymy się wielu modelom stojącym na półkach. A to nie koniec!

Tom Hanks w nowej roli.

Tym razem ten znakomity aktor, którego chyba nie trzeba nikomu przedstawiać, miłośnik Fiata 126p, czyli naszego poczciwego Malucha, sam dla siebie napisał rolę. Stał się pisarzem, stworzył kilkanaście opowieści, w których wątkiem łączącym wszystko w jedną całość jest maszyna do pisania i znów rozkochał w sobie miliony. To jego debiut, zresztą bardzo udany. Każde opowiadanie jest trochę inne i inaczej skonstruowane – znajdziemy tam nie tylko zwykły wycinek opowieści, ale także sztukę teatralną, czy fragmenty z gazety. Na pewno nie będziemy mogli narzekać na nudę. Każda historia napisana jest lekko, mimo, że czasem traktuje o dość ciężkich tematach. Autor znakomicie snuje opowieść – niczym właśnie Forrest Gump, który siedzi na ławeczce niedaleko domu Jenny i opowiada wielu osobom, które chcą go słuchać co działo się w jego życiu albo innych osób.


To jest książka, po którą warto, a nawet trzeba sięgnąć. Powinniśmy się w nią wczytać, delektować doskonałym językiem, ciekawymi postaciami i lekką formą podania.

Żeby jednak nie było tak kolorowo.

Książka bardzo mi się podobała, to niezaprzeczalny fakt. Nie tylko dlatego, że moja miłość do Toma Hanksa jest wiecznie żywa, ale także dlatego, że to całkiem dobra literatura. Nie byłabym jednak sobą, gdybym do czegoś się nie przyczepiła. Brakowało mi puenty tych opowiadań. W większości miałam wrażenie, że zakończenie zostało zawieszone w powietrzu, bez podsumowania, złotej myśli, nawet czegoś do przemyślenia. Jakby każde miało mieć jakiś ciąg dalszy. Próbowałam sama przemyśleć to i wysnuć jakieś wnioski, ale wciąż czułam się trochę zostawiona sama sobie. Najpewniej właśnie o to chodziło, ale jakoś nie trafiło to do mnie – lubię mieć dopięte wszystko od początku do końca.

Podsumowanie.

W mojej ocenie to bardzo dobra książka, którą można polecić każdemu. I tym, którzy opowiadań nie lubią i tym, którym one nie przeszkadzają. Na pewno jest to pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów Hanksa – to kontynuacja jego ról, osobowości i przeżyć. Jego duch unosi się nad kartami tej książki. Dodatkowo prosta i mówiąca wszystko okładka szybko zapada w pamięć i obiecuje nam miłe chwile. I tak w istocie jest.

Autor: Tom Hanks
Tytuł: Kolekcja nietypowych zdarzeń
Wydawnictwo: Wielka Litera
Liczba stron: 392

Za swój egzemplarz serdecznie dziękuję portalowi CzytamPierwszy.pl