Koniec samotności – Janusz Leon Wiśniewski

Kultowa książka i film Samotność w sieci podbiły serca polskich czytelników. Mojego nie podbiły, ale postanowiłam spróbować z Końcem samotności. I przyznam szczerze, że nie jestem przekonana czy mi się podobało czy też nie. Ciężko stwierdzić.

Dwadzieścia jeden lat później.

Jakub i Nina poznali się gdy oboje pracowali przez kilka dni w klasztorze. Ona, poraniona życiowo, on, jedynak z domu, gdzie między rodzicami wieje chłodem. Połączyło ich płomienne uczucie, które pochłania całkowicie. Podczas jednego ze spotkań Nina daje Kubie książkę, która zaczyna znaczyć dla niej coraz więcej zwłaszcza, gdy okrywa, że nie jest to do końca fikcja literacka.

Koniec samotności?

Książka jest eteryczna, sensualna, delikatna. Uderza we wrażliwe punkty, opowiada szeptem, zmysłowo o uczuciu, które rodzi się w gorącym ogniu namiętności. Nie do końca mnie to wszystko przekonuje, mnie, która lubi krew i zagadkę. Tutaj fabuła leniwie poruszała się do przodu, mnóstwo jest opowieści z przeszłości, wewnętrznej rozmowy z samym sobą. Według mnie było to troszkę przegadane, zbyt sensualne jak na mój gust.

Nie mogę jednak powiedzieć, że książka jednoznacznie mi się nie podobała. Jest napisana w dosyć specyficzny sposób, delikatnie i z wdziękiem, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że pisał to mężczyzna. Nie ma tutaj niesamowitych zwrotów akcji, tajemnic też raczej próżno szukać, a jednak jest coś magnetycznego w tym sensualizmie, co przyciąga.

Na pewno nie jest to książka dla każdego, a już na pewno nie dla tego, kto szuka mocnych wrażeń. Fabuła jest niezwykle leniwa, wszystko płynie wolno, delikatnie. Nie trzeba znać wcześniejszej książki, aby połapać się w tej części, ale przyznam szczerze, że wolałabym przeczytać wcześniej Samotność w sieci – bo jet troszkę nawiązań.

Podsumowanie.

Moim zdaniem nie jest to książka dla każdego. Jest eteryczna, sensualna, delikatna, praktycznie opiera się na wspomnieniach, jakby ówczesna fabuła miała o wiele mniejsze znaczenie – ot zwykły, acz namiętny związek. Nie jestem przekonana, czy mi się podobało czy nie. Historia Kuby i Niny była taka o, dziewczyna z problemami, chłopak z dobrego domu, namiętność i pasja. Najbardziej chyba urzekła mnie tajemnica mamy Jakuba.

Autor: Janusz Leon Wiśniewski
Tytuł: Koniec samotności
Wydawnictwo: Wielka Litera
Liczba stron: 432
Moja ocena: 3,5/5.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu.