Laura Marshall – Dawna znajoma

Widziałam wiele zachwytów nad Dawną znajomą wśród wielu osób, chociaż sama byłam dosyć sceptyczna, głównie dlatego, że kilkakrotnie już nacięłam się na pochwalne pienia.

Maria Weston zaprasza Cię do znajomych.

Louise wiedzie normalne życie rozwiedzionej kobiety – wychowuje synka, prowadzi własny biznes. Kiedy była w szkole jej koleżanka zaginęła w do końca niewyjaśnionych okolicznościach. I właśnie teraz, po 27 latach ta koleżanka zaprasza ją do znajomych na Facebooku. Albo ktoś, kto się pod nią podszywa. Louise jest przerażona, ponieważ niewiele osób wie, że nie tylko była okrutna w szkole dla Marii, ale również mogła przyczynić się do jej zniknięcia. Cały ten czas kobieta zagłuszała wyrzuty sumienia, jednak tym razem ktoś chyba na dobre chce jej o wszystkim przypomnieć. Spotkanie po latach w starej szkole wydaje się idealną okazją do rozwikłania zagadki o tajemniczej osobie, ale czy właśnie ona nie będzie tego samego wydarzenia chciała wykorzystać aby dopaść Louise?

Thriller z górnej półki.

Przyznam szczerze, że trochę thrillerów przeczytałam – były lepsze i gorsze, ale na pewno wszystkie oparte na bardzo podobnym schemacie. Nie inaczej jest w tym wypadku, ale jednak tutaj miałam wrażenie, że pojawiało się więcej samodzielnych, innych od wszystkich wątków. Fabuła nie gnała na łeb na szyję, nie wlokła się też niemiłosiernie – przyjemny balans. Sama historia znęcania się psychicznego nad koleżanką w szkole nie jest jakoś wyszukany, ale ciekawy i silnie oddziaływający. Odnosiłam jednak wrażenie, że to, co Louise zrobiła Marii jest mocno przesadzone. Odniosłam wrażenie, że kobieta wyolbrzymia wszystko, a osoby, które również były w to zaangażowanie podsycają jej strach i poczucie winy.

Sama Louise jest postacią bardzo ciekawą – bardzo zakompleksioną, wystraszoną, podatną na wpływy z zewnątrz. Nieco wyolbrzymia pewne sprawy, chociaż przez swoje poczucie winy zapewne lekko odbija jej na punkcie bezpieczeństwa. Kobieta ma ogromne wyrzuty sumienia, ponieważ zdaje sobie świetnie sprawę z tego, że była okrutna. Sama będąc matką próbuje chronić swojego syna i jest przerażona gdy tylko znajduje chociażby niewielkie ślady, że ktoś może go krzywdzić.

Poznajemy także kilku innych bohaterów – roztrzepaną, ale zawsze pomocną Polly, szarą myszkę, dzisiaj wziętą panią prawnik Eleanor, byłego męża Louise, przebojowego Sama oraz szkolną gwiazdeczkę Sophie, która namówiła Louise do zrobienia większości złych rzeczy. Niemalże wszyscy bohaterowie, który się pojawiają w jakiś sposób są związani ze sprawą. Nikt nie wydaje się czysty jak łza. To wszystko sprawiło, że na początku typowałam po kolei każdą osobę do bycia tajemniczą znajomą z Facebooka, aż wreszcie trafiłam.

Przyznam szczerze, że liczyłam na więcej powiązań z Facebookiem. Ponawiały się jakieś wzmianki o tym, że ludzie publikują wszystko – co właśnie zjedli, gdzie jadą na wakacje i na jakim portalu zaczynają randkować. Myślałam, że w książce zobaczymy więcej nawiązań do tego, jak jest to niebezpieczne. A szkoda, bo wielu osobom taka przestroga by się przydała.

Podsumowanie.

Ciekawy, nieszablonowy thriller, który nie pozwolił mi się oderwać choćby na chwilę. Przeczytałam go jednym tchem, chociaż w pewnym momencie miałam już swój typ, który okazał się w pełni trafiony. Myślę jednak, że to kwestia wprawy i przeczytania kilkudziesięciu thrillerów. Polecam Wam Dawną znajomą bardzo serdecznie – nie będziecie się nudzić, dreszcz od czasu do czasu przebiegnie Wam po plecach, a zakończenie trochę może nawet zbije z tropu.

Autor: Laura Mashall
Tytuł: Dawna znajoma
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 413

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu.