O krok za daleko – Harlan Coben

Pienia na cześć Harlana Cobena są dosyć częste. I myślę, że nie puste i bez pokrycia. Mnie jednak ten autor nie kupił książką O krok za daleko, która sprawiła, że wynudziłam się okropnie. Chciał zastosować ciekawy zabieg połączenia pozornie różnych wątków, ale trochę chyba za długo trzymał to wszystko niedopasowane. Aż zdążyłam się znudzić i sfrustrować. I takim oto sposobem Coben nie zostanie moim ulubionym autorem.

O krok za daleko.

Simon dowiaduje się, że chłopak jego córki, która jest narkomanką zostaje zabity w ich mieszkaniu, a dziewczyna znika bez śladu. Jest główną podejrzaną w sprawie. Mężczyzna jednak nie wierzy, że Paige mogłaby zabić kogokolwiek, zwłaszcza z taką brutalnością. Zaczyna drążyć i szukać jakiegokolwiek punktu zaczepienia niemalże tracąc to, co najbardziej kocha. Wraz z detektyw Ramirez łączą wątki kolejnych morderstw. Tylko co one mają ze sobą wspólnego?

Czemu na okładce są klucze?

Lubię, kiedy wątki łączą się ze sobą, chociaż na pierwszy rzut oka wcale na to nie wygląda. Kiedy jednak ani bohaterowie, ani ja nie potrafimy znaleźć wspólnego mianownika i wychodzą nowe fakty, które nijak się mają do siebie to człowieka ogarnia po prostu frustracja. Zniechęcenie. I to właśnie przydarzyło się mnie czytając tę książkę. Jestem najzwyczajniej w świecie rozczarowana, bo nudziłam się okropnie i już w połowie bardzo chciałam tę książkę skończyć i nie musieć nigdy więcej jej czytać. A szkoda, bo zapowiadała się naprawdę ciekawa rozrywka.

Nie przekonały mnie postaci, które były jakieś takie płaskie, bez życia, bezpłciowe i to, że czasem działały w sposób trochę nieprzemyślany. Nie rozumiem też dlaczego na okładce były klucze. Co miały symbolizować? Jakoś wydaje mi się, że mogło to być coś innego, nawiązanie jest dosyć luźne. Szkoda, straszna szkoda. Styl autora był całkiem przyjemny, ale cała fabuła dosyć toporna i moim zdaniem momentami naprawdę grubymi nićmi szyta. Coben zbyt długo trzymał mnie w niepewności, zbyt długo kazał mi czekać na pierwsze efekty. Jako człowiek dosyć niecierpliwy oczekiwałam czegoś, co szybciej mnie zainteresuje, przyciągnie do siebie, a tutaj nic takiego się nie wydarzyło niestety. Nie lubię też kiedy cała zagadka zostanie wyjaśniona praktycznie w jednym monologu, na kilku ostatnich stronach. Raczej wolę odkrywać samodzielnie i krok po kroku.

Podsumowanie.

Nie wzięłabym tej książki ponownie do ręki. Nie była okropna, bo kiedy wszystko się rozwiązało to wreszcie zobaczyłam analogię, że to wszystko ma jednak ręce i nogi, ale myślę, że autor, aby przykuć czytelnika do lektury powinien odkrywać swoje karty stopniowo i po jakimś czasie, a nie chować ich praktycznie do samego końca. Wszystkie odpowiedzi zostały przekazane właściwie w jednym monologu, czego bardzo nie lubię, wolę dowiadywać się większości sama, a nie z ust kogoś, kto to po prostu wyjaśnia. Według mnie ta książka jest mocno przeciętna.

Autor: Harlan Coben
Tytuł: O krok za daleko
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 448
Moja ocena: 3,5/5

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu.