Odetchnij od miasta – Aleksandra Bogusławska

Kiedy zobaczyłam tę książkę na Instagramie wiedziałam, że chcę ją przeczytać. To nie do końca tak jest, że jestem zmęczona miastem, ale lubię takie sielskie klimaty.

Mnóstwo pięknych miejsc.

Autorka opisuje i pokazuje przepiękne miejsca – stare młyny, gospody, domy, stajnie wyremontowane i przystosowane do przyjęcia gości. Poznajemy mnóstwo ciekawych osób, którym znudziło się mieszkanie w mieście i postawili na naturę i coś starego, urokliwego i z duszą. Autorka odwiedziła wiele miejsc w całej Polsce, gdzie prowadzone są pensjonaty, gospody, agroturystyka, gdzie można odpocząć, zaszyć się i pobyć na łonie natury. Oprócz krótkiej historii miejsca, tego jak zostało przystosowane do przyjęcia gości i kto się tego podjął znajdziecie tam wiele pięknych zdjęć starych domów, ogrodów i natury. Wiele osób w swoich gospodach prowadzi własną kuchnię, często wegańską, a nawet z własnych produktów. Właściciele podkreślali za każdym razem, że od hoteli odróżnia ich dbałość o każdego gościa i poczucie wspólnoty – głównie dzięki wspólnej kuchni i posiłkom.

Natura w dobrym wydaniu.

Autorka sama przetestowała każde miejsce – czy nadaje się dla dzieci, czy ma kuchnię wegańską, jaki jest widok z okna, czy można tam pobyć w głuszy sam na sam ze sobą. Odwiedziła wszystkie opisywane miejsca, poznała gospodarzy, dowiedziała się o ich domach praktycznie wszystkiego. Do tego zebrała wiele pięknych zdjęć.
Książka jest niewielka, na każdej stronie znajdziemy inne miejsce. Wszystkie zdjęcia są wydrukowane na zwykłym, matowym papierze, przez co mają niesamowity klimat takiej prostoty i sielskości. Większość z gospodarzy opowiadała bardzo podobne historie – ucieczka przed pracą w wielkiej korporacji, marzenie o starym domku pośrodku niczego, podzielenie się tym skarbem z innymi, gotowanie. Aż chce się rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady szukać swojej starej chaty.
Książka napisana jest lekko, czuć, że autorka naprawdę doskonale czuła się w tamtych miejscach, a gospodarze przekazali jej swoją energię.

Podsumowanie.

Książka bardzo ciekawa, pełna pięknych zdjęć, ale nie jestem pewna, czy dla wszystkich. Potraktowałabym ją bardziej jak przewodnik po miejscach, które można odwiedzić, wybrać spośród wielu innych, do której można wracać wiele razy, a nawet czytać ją z doskoku, tylko fragmentami, niekoniecznie zgodnie z tym, jak są opisane.

Autor: Aleksandra Bogusławska
Tytuł: Odetchnij od miasta
Wydawnictwo: Buchmann
Liczba stron: 271.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu!