Syrena i Pani Hancock – Imogen Hermes Gowar

Do książki przekonał mnie ciekawy opis, czasy XVIII wieku i zachęcająca zagadka tajemniczej syreny. Kiedy zobaczyłam okładkę pomyślałam, że ta książka nie mogła chyba być piękniejsza. Stylizowana na starą, angielską literaturę, zachęcająca i ciekawa.

Kim jest pan Hancock?

Kapitan Jones wraca bez ładunku i statku przeciętnego kupca pana Hancocka. Przywozi mu jednak truchło syreny, które ten może pokazywać innym. Okazuje się to całkiem dochodowym zajęciem i mimo początkowej niechęci pan Hancock będzie próbował zbić na syrenie majątek. Pani Chapelle, prowadząca dom uciec postanawia wypożyczyć ją, aby uświetnić swoje przyjęcie. Tam na pana Hancocka czekać będzie najbardziej doświadczona z dziewcząt, Angelika. Kupiec teraz zrobi wszystko, aby zdobyć względy byłej kurtyzany.

Angielska klasyka.

Książka stylizowana jest na angielską klasykę – za równo w treści, kroju czcionki jak i okładce. Historia osadzona jest w XVIII wieku i doskonale oddaje ducha epoki. Zajrzymy do kupieckiego świata pana Hancocka i konwenansów, ale także do domu rozpusty pani Chapelle i panujących w nim zasad. Syrena i Pani Hancock to bardzo ciekawa powieść, która przyciąga do siebie niczym tajemnicza tytułowa syrena. Bohaterowie są mocno nakreśleni i zachowują się trochę stereotypowo. Angelika początkowo okropnie mnie denerwowała, ale w końcu pokazała swoją prawdziwą twarz i zyskała moją sympatię. Nieporadny pan Hancock jest aż uroczy w swojej nieporadności.

Historia przedstawiona w książce jest ciekawa, chociaż próżno szukać tu niesamowitych zwrotów akcji i namiętności. Wszystko opisane zostało ostrożnie i lekko prześmiewczo. Niby wszystko jest na poważnie, a jednak jakby w krzywym zwierciadle, owiane legendą. To nadaje książce taki trochę magiczny sznyt, który bardzo mi się podobał. Jakby autorka dzięki temu dystansowi od rzeczywistości chciała podkreślić wydźwięk legendy i zdystansować czytelnika, aby i on nie uległ wdziękom syreny.

Książkę czyta się szybko i bardzo przyjemnie. Dialogi są ciekawe, podobnie jak fabuła i boahaterowie. Książka stylizowana jest na angielską klasykę, ma piękny język, chociaż nie wydumany i górnolotny i jest naprawdę ślicznie wydana. W tej książce pasuje do siebie po prostu wszystko. Historia opowiedziana przez autorkę nie jest taką, którą będziecie wspominać jeszcze długo, ale na pewno Was zadowoli.

Podsumowanie.

Syrena i Pani Hancock to ciekawa, bardzo przyjemna książka stylizowana na angielską klasykę. Ma w sobie coś, co przyciąga, ale trzyma na odpowiedni dystans. Książka wręcz idealna na prezent przez swoje piękne opakowanie. Na pewno nie będziecie się nudzić przy niej.

Moja ocena: 4,5/5.

Autor: Imogen Hermes Gowar

Tytuł: Syrena i Pani Hancock

Wydawnictwo: Albatros

Liczba stron: 508.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu.