Tag: prl

Fatum i Furia

Fatum i Furia

On to przeznaczenie. Ona zbudowana jest z nienawiści. On to człowiek sukcesu. Ona wielka przegrana. On to otwarta karta. O niej nie wiemy prawie nic. Poznajcie Fatum i jego żonę Furię. 

Książka Lauren Groff Fatum i Furia to książka, do której podchodziłam jak pies do jeża. Wszyscy chwalili, czytali, więc spróbować postanowiłam i ja. Podchodziłam do niej raz – bez sukcesu, ponieważ przebrnęłam jedynie przez kilka rozdziałów. Ale może do tej książki trzeba po prostu dojrzeć.

Historia jedna z wielu, ale tyle w niej świeżości, nowości i tajemniczej nutki, której nie potrafię w żaden sposób opisać. Niby nic takiego spektakularnego nie dzieje się w książce, a można przepaść z kretesem.

Na początku poznajemy skrzywdzonego przez los Lotta, wyśmiewanego przez rówieśników, traktowanego z chłodną rezerwą przez matkę, która po śmierci męża nie potrafi odnaleźć się w codzienności. Jednak w końcu ktoś pomaga odnaleźć się zagubionemu chłopcu, który korzysta z życia pełną piersią, aż w końcu spotyka swoje przeznaczenie – Mathilde, której nikt nie zna. Bierze z nią szybki ślub wbrew matce i toczy z nią życie. Cały czas egocentryczny, opowiadający głównie o sobie. Ona jest dla niego dodatkiem. Tą, która czeka na niego zawsze cierpliwie i w tym samym miejscu.

Kiedy jednak poznajemy Mathilde już wiemy, że jest Furią. I nikt – ani Lotto, ani czytelnik tak naprawdę jej nie znał. Skrywa jedną okrutną tajemnicę za drugą, właściwie całe jej życie wydaje się jednym wielkim snem. Koszmarem.

Kiedy już zatopisz się w książce – nie będziesz potrafił się oderwać. W żaden sposób.