Terra insecta. Planeta owadów – Anne Sverdrup-Thygeson

Światem rządzą owady. Jest ich tysiące razy więcej niż ludzi, żyją od miliardów lat. Przeżyły dinozaury i prawdopodobnie przeżyją i nas. Nieduże, często niedoceniane, uważane za paskudne i wręcz szkodliwe owady są jednak niezbędne do naszego życia. Insekty bez ludzi żyły i zdecydowanie mogłyby żyć nadal, nie jesteśmy im potrzebni do szczęścia. My natomiast bez owadów zginelibyśmy.

Planeta owadów.

Dlaczego pszczoły i inne insekty przypadkiem zapytające kwiaty (ponieważ głównie szukają pożywienia) są nam tak potrzebne? Jakie tajemnice skrywa poczciwy żuk? Co dzieje się w królestwie mrówek? Czy na świecie są owady, o których nie mamy pojęcia a są nam niezbędne? Czy możemy wykorzystać te małe żyjątka do badań nad ludzkimi chorobami? I właściwie czy owady mogą jakoś pomóc nam ochronić naszą planetę? Autorka w wyczerpujący sposób opowiada nam o życiu rożnych insektów: znajdziecie tam wszystkie popularne gatunki, które doskonale znacie, takie jak pszczoły, czy mrówki, ale również takie, o których nie mieliście zielonego pojęcia, że istnieją. Dowiecie się wielu ciekawych rzeczy o sposobie życia, przetrwania, jak natura dopasowała owady do łańcucha pokarmowego i do innych gatunków. Jak te małe zwierzątka są niezbędne do życia dla ludzi i zwierząt, a także dla roślin. Znajdziecie tam bardzo dużo ciekawostek. Wiedzieliście na przykład, że jeden z motyli królewskich ma oczy umieszczone na penisie?

My bez nich nie przeżyjemy.

Słyszeliśmy już doskonale o katastrofie, która może się wydarzyć jeśli zginą wszystkie pszczoły. Ręczne zapylanie kwiatów, wyginięcie wielu roślin, które obecnie dają nam pokarm. To scenariusz, którym już nas straszą. Czy ktoś wspominał jednak o innych gatunkach owadów, których powolne zabijanie sprawia, że i nasz gatunek jest zagrożony? Co z mrówkami, motylami, larwami, karaluchami i wieloma innymi, których nazw nie jestem nawet w stanie zapamiętać?

Autorka nie tylko przekazuje nam mnóstwo ciekawostek. Opowiada o życiu tych owadów, jak przystosowały się w drodze ewolucji do ciągłych zmian, jak patrzyły na śmierć dinozaurów i dotrwały aż do teraz. Przygląda się razem z nami ich sposobom odżywiania, rozmnażania, tworzeniu swoistej rodziny. Razem z nią zaglądamy do najbardziej intymnych miejsc, podglądamy motyle w momencie larwalnym, ich przeobrażenia. Towarzyszymy wielu żukom i kornikom podczas rozkładu drzewa. Autorka przytacza wiele badań, które zostały wykonane na owadach: na przykład czy wiedzieliście, że inne insekty będą w umierającej brzozie na wzgórzu w pełnym słońcu, niż w ocienionym dębie w środku gęstego lasu? A wiedzieliście, że niektóre larwy są w stanie odwrócić proces starzenia się i przeżyć bez wody i jedzenia kilkanaście lat? Albo, że niektóre insekty składają jaja w innych i ich larwy pożerają tamte larwy, na których żerują?

Autorka pisze lekko i przyjemnie. Czasami jednak w swoje wypowiedzi wpłata młodzieżowy żargon albo porównuje insekty do popkultury, wspominając o ich imprezach i porównując do gwiazd z piedestału. Było to moim zdaniem niepotrzebne i przekombinowane, wręcz czasem nieco wymuszone. Można było w zupełnie inny sposób lekko przedstawiać niektóre rzeczy bez uciekania się do płytkich porównań. Wiem, że miało to na cały przybliżenie insektów zwykłym, szarym ludziom, ale mnie ten zabieg nie przekonał.

Dowiedziałam się z tej książki wielu naprawdę ciekawych rzeczy z których często nawet nie zdawałam sobie sprawy. Ciekawa, przyjemna lektura, którą bardzo szybko się czyta. Do tego zielona, piękna okładka, śliczna szata graficzna w środku z rysunkami różnych insektów, czarnym tłem poszczególnych rozdziałów. Miła i przyjemna lektura, którą mogę spokojnie polecić.

Podsumowanie.

Jeśli kręcą Was książki o zwierzętach/roślinach i innych, to musicie dołączyć do swoje kolekcji Terra insetca. Jeśli nie przepadacie – i tak powinniście przeczytać. To bardzo ciekawa, pouczająca lektura, która nie tylko da Wam dużo radości i nowej wiedzy, ale również sprawi, że już nigdy nie zabijecie tak naprawdę bez zastanowienia żadnej mrówki, a widząc żuka gnojarza pokłonicie się mu nisko za pracę, jaką dla nas wykonuje.

Autor: Anne Sverdrup-Thygeson
Tytuł: Terra insetca. Planeta owadów
Wydawnictwo: Znak
Liczba stron: 230.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu.