W domu robaka – George R.R. Martin

Jako fanka książek z serii Gra o tron postanowiłam sprawdzić czy inne książki Martina spodobają mi się równie mocno. W domu robaka to nie do końca książka z kręgu moich zainteresowań, ale trzeba w końcu próbować nowych rzeczy. Nie jestem do końca przekonana do tej lektury, ale niewątpliwie odcisnęła na mnie spore piętno.

Kim jest robak?

Młody Annelyn, upokorzony przez Dostarczyciela Mięsa postanawia wyruszyć do ciemnego labiryntu i zgładzić hołubiącego się swoimi myśliwskimi zdolnościami mężczyznę. W ciemnościach jednak czai się o wiele więcej zła niż Annelyn przewidywał siedząc w bezpiecznym pałacu, na uprzywilejowanej pozycji. Będzie musiał zmierzyć się nie tylko z niebezpiecznymi potworami, ale także z własnymi słabościami i strachem.

Błądzenie po ciemku.

Książka jest niezwykle krótka, właściwie na jeden wieczór. Jest niepokojąca, nieco klaustrofobiczna. Wszystko odbywa się w ciemnościach, czytelnik aż czuje podskórnie ten niepokój i ślepotę. Nie do końca wiem co myśleć o tej książce, ponieważ fabuła jest bardzo prosta. Przedstawia wędrówkę Annelyna, która kończy się takim trochę zawieszeniem, niedopowiedzeniem. Niepokój, jaki wywoła w mojej duszy pozostał aż dotąd. Książka jest z pogranicza dark fantasty, ale dla mnie jest trochę jakby science-fiction. Dziwne stwory, zupełnie nowy, niekoniecznie dobry świat, w którym rządzą twarde zasady. Wszystkie postaci są zupełnie nowe – nie są, albo nie do końca są ludźmi. Momentami byłam przerażona tym, co się dzieje, a czasem nie byłam pewna czy wiem co się wydarzyło. Trochę to wszystko było pogmatwane, zawirowanie i zupełnie nie w takim stylu jak oczekiwałam. Jednak Martin chyba po prostu szuka swojego nurtu. Jeśli więc chcecie czegoś na miarę Gry o tron, to bardzo się zawiedziecie. W innym wypadku – lektura na pewno odciśnie na Was swoje piętno, będzie niepokojąco i ciekawie.

Podsumowanie.

Książka z pogranicza dark fantasty, niepokojąca, momentami straszna, o błądzeniu w ciemności. Zupełnie nie w takim stylu jak najpopularniejsze dzieło tego autora. Zdecydowanie nie jest to książka zwykła, a jej styl i gatunek są ciężkie w ogóle do uchwycenia.

Autor: George R.R. Martin
Tytuł: W domu robaka
Wydawnictwo: Zysk i spółka
Liczba stron: 106
Moja ocena: 4/5.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu.

Dodaj do zakładek Link.