W grobie ci do twarzy – Andrzej F. Paczkowski

W sumie nie miałam w planach tej książki, a komedie kryminalne niespecjalnie są moim konikiem. Książka z podobnego gatunku, czyli Kółko się pani urwało nie była dla mnie niesamowitą lekturą. A jednak skusiłam się i chociaż nie żałuję, to nie mogę również powiedzieć, że to była najlepsza książka jaką czytałam.

Marlenka z nożem w głowie.

Marlena budzi się w szpitalu bez pamięci, z zabandażowaną głową. Szybko okazuje się, że jest poszukiwaną od wielu dni właścicielką znanego w całej Europie domu pogrzebowego na którym zbiła majątek. Nie ma jednak pojęcia dlaczego znalazła się w szpitalu i kto próbował ją zabić (świadczy o tym wyciągnięty z jej głowy nóż). Szybko jednak okazuje się, że to był dopiero początek problemów kobiety.

Mafijny światek.

Marlena ma więcej szczęścia niż rozumu. Wiele osób pomaga jej, bo sama nie ma ani swojej tożsamości, ani pamięci. Błądzi zatem trochę po omacku, nie wie komu może zaufać, a kogo powinna się wystrzegać. W swoim otoczeniu spotyka dawną przyjaciółkę Wandę, trochę szaloną kobietę, która nie raz wyciągnie ją z opresji, swojego męża z piekła rodem i przystojnego Czecha. Wszystko, co się dzieje jest nieco niedopracowane, przerysowane i prześmiewcze, ale właśnie o taki efekt zapewne chodziło. I te wszystkie elementy sprawiają, że książka jest niezwykle prosta, ale i humorystyczna, troszkę absurdalna, a rzeczywistość ukazana została w krzywym zwierciadle. Efekt zadziwiająco pasuje do fabuły.

Czytelnika zaskakuje dosyć wartka akcja, zmieniające się sceny i postaci oraz ciekawe, chociaż mocno przewidywalne zakończenie. Każda postać jest narysowana grubą kreską, ma jasno określony charakter i można łatwo przyporządkować ją do dobrej lub złej strony mocy. Nikt się nie zmienia, wszyscy są stereotypowi i uparci. To wszystko sprawia, że czytelnik nie rozprasza się, nie musi meandrować pomiędzy ciągłymi zmianami. Odpręża się, oczekując prostej rozrywki, którą dostaje.

Mnie osobiście nie przekonują do końca tego typu książki. Groteska i absurd to coś co raczej mnie drażni niż bawi, ale mimo to całkiem dobrze mi się to czytało. Fabuła jest całkiem ciekawa, więc muszę przyznać, że chciałam wiedzieć jak to wszystko się skończy. Nie wymagało to ode mnie zbyt dużo zaangażowania, po prostu płynęłam przez kolejne strony.

Jeśli podobało Wam się Kółko się pani urwało, to ta książka jest zdecydowanie dla Was. Może jest nawet troszkę lepsza, bo i historia bardziej absurdalna, akcja bardziej wartka.

Podsumowanie.

W grobie ci do twarzy, to groteska i absurd. Fabuła jest bardzo ciekawa, postaci przerysowane i stereotypowe. Jeśli podobają się Wam komedie i kryminały i nie przeszkadza Wam ich połączenie, to ta książka jest zdecydowanie dla Was.

Autor: Andrzej F. Paczkowski
Tytuł: W grobie ci do twarzy
Wydawnictwo: Lira
Liczba stron: 320
Moja ocena: 3,5/5.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu.