Martwy sad – Mieczysław Gorzka

Intrygujący tytuł, który właściwie niczego nie zdradza, historia, która zaskakuje, wciąga i daje do myślenia. Pochłaniam kryminały i thrillery i zawsze szukam tego dreszczyku emocji, który ta książka zdecydowanie mi dała.

Czym jest martwy sad?

Marcin Zakrzewski zostaje wezwany do wyjątkowo brutalnego morderstwa. Podczas przeszukiwania posesji okazuje się, że w szopie wciąż ukrywa się morderca, który zaskakuje komisarza szepcząc mu do ucha dobrze znany tekst: „Widziałem, jak diabeł chodzi tam na palcach”. To samo usłyszał ponad trzydzieści lat wcześniej od swojego brata bliźniaka, który tydzień później zaginął. Szybko okazuje się, że sprawa sprzed lat nie tylko ma coś wspólnego z obecną, ale, że na światło dzienne wychodzi mnóstwo innych faktów.

Na tropie mordercy.

Historia przedstawiona w książce jest ciekawa, ciągle wychodzą nowe sprawy, które ubarwiają opowieść. Wielokrotnie czułam dreszcze lekkiego przerażenia, kiedy moja wyobraźnia pracowała na najwyższych obrotach i sama dopowiadała sobie kolejne wydarzenia. Nie zawsze się sprawdzały, ale mimo to byłam bardzo zainteresowana. Fabuła jest nieco makabryczna, poprzeplatana nieco lżejszymi wątkami romantycznymi, które jednak dają fajny oddech od krwi i chwilowe odprężenie. Muszę przyznać, że byłam cały czas zainteresowana tym, co się wydarzy, drążyłam, sprawdzałam, wymyślałam i wraz z komisarzem próbowałam odkryć zagadkę.

Były momenty, kiedy ja widziałam wyraźnie trop, ale bohaterowie byli na niego jakby ślepi, ale mimo to książkę czytało się naprawdę dobrze. Może komisarz nie był najbardziej rozgarniętym człowiekiem i czasem zachowywał się jak uparty dzieciak, ale to nie umniejszało lekturze. Było trochę strasznie, zagdaka była wystarczająca, napięcie odpowiednie, fabuła toczyła się odpowiednim tempem. To była naprawdę dobra książka mimo kilku delikatnych potknięć, więc z czystym sumieniem mogę ją polecić.

Podsumowanie.

Martwy sad to książka, która wciąga i daje do myślenia. Nieco makabryczna, z ciekawą fabułą, która toczy się odpowiednim tempem. To dobry kryminał z elementami thrillera. Nieco nierozgarnięty komisarz nie jest na szczęście irytujący, a od krwi odpoczywamy dzięki delikatnemu wątkowi romantycznemu. Mogę z radością polecić Wam tę książkę.

Autor: Mieczysław Gorzka
Tytuł: Martwy sad
Wydawnictwo: Bukowy Las
Liczba stron: 416
Moja ocena: 4/5.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu.