Kategoria: Recenzja

Anonimowa dziewczyna – Greer Hendricks

Anonimowa dziewczyna – Greer Hendricks

Nie jestem pewna co przyciągnęło mnie do tej książki, ale coś sprawiło, że po nią sięgnęłam. I nie żałuję, chociaż jak zwykle mogłabym znaleźć kilka niedociągnięć. Mimo wszystko to całkiem przyzwoity thriller, którego praktycznie do końca nie mogłam rozgryźć. Chciałam jak najszybciej przeczytać książkę i dowiedzieć się kto kłamie.

Continue reading „Anonimowa dziewczyna – Greer Hendricks”
Przyjaciele. Ten o najlepszym serialu na świecie – Kelsey Miller

Przyjaciele. Ten o najlepszym serialu na świecie – Kelsey Miller

Jako fanka serialu Przyjaciele (chociaż tak naprawdę od niedawna, bo wszystkie odcinki obejrzałam dopiero w tym roku) nie mogłam przepuścić okazji żeby dowiedzieć się jeszcze więcej. Liczyłam na całą masę ciekawostek, dużo śmiechu i powrotu to tych wszystkich kultowych scen.

Continue reading „Przyjaciele. Ten o najlepszym serialu na świecie – Kelsey Miller”
Krew. Pieniądze, medycyna i tajemnice – Rose George

Krew. Pieniądze, medycyna i tajemnice – Rose George

Mam fioła na punkcie książek medycznych. Mogłabym pochłaniać je niemalże cały czas. Nie było więc opcji, abym nie przeczytała książki odnośnie krwi. Zwłaszcza, że dużo się na ten temat ostatnio mówi, a ja kiedyś oddawałam dosyć często krew. I nie rozumiałam jak można kogoś zdyskwalifikować i nie pozwolić mu oddać krwi, skoro jest taka potrzebna i ciągle jej brakuje. Jednak teraz już wszystko wiem i rozumiem.

Continue reading „Krew. Pieniądze, medycyna i tajemnice – Rose George”
Bękarty z Pizzofalcone – Maurizio de Giovanni

Bękarty z Pizzofalcone – Maurizio de Giovanni

Zupełnym przypadkiem otrzymałam tę książkę i wtedy znów wyszło na jaw, że to druga część. Który to już raz? Postanowiłam jednak za namową jednej z moich obserwatorek przeczytać Metodę Krokodyla, która rozpoczyna serię o komisarzu Lojacono. Ta pierwsza część tak mnie pochłonęła i tak mi się podobała, że bez zastanowienia sięgnęłam po Bękarty z Pizzofalcone. I żałuję, że to taka cienka książeczka.

Continue reading „Bękarty z Pizzofalcone – Maurizio de Giovanni”
Zamrożone płomienie – Jens Henrik Jensen

Zamrożone płomienie – Jens Henrik Jensen

Pokochałam książki o komandosie Nielsie Oxenie od pierwszej książki Zanim zawisną psy. Magnetyczny tytuł i historia, która tak często zmienia kierunek, że człowiek nie może się nudzić. Po raz trzeci weszłam więc w świat Oxena chcąc dowiedzieć się jak wybrnie z tego, z czym zostawił go autor w poprzedniej części Mroczni ludzie.

Continue reading „Zamrożone płomienie – Jens Henrik Jensen”
Nasz dom płonie – Bonnie Kistler

Nasz dom płonie – Bonnie Kistler

Przeczytałam opis i pomyślałam, że ta książka będzie ciekawa. Zamówiłam, a potem przeczytałam kilka obyczajówek, które skutecznie mnie odrzuciły od tego gatunku. I wtedy przeraziłam się, że Nasz dom płonie będzie czymś podobnym. Jakież jest moje szczęście, że okazało się to zupełną nieprawdą – książka jest po prostu genialna, jedna z lepszych jakie czytałam w tym roku.

Continue reading „Nasz dom płonie – Bonnie Kistler”
Zniknięcie Annie Thorne – C.J. Tudor

Zniknięcie Annie Thorne – C.J. Tudor

Poprzednia, debiutancka książka, Krediarz bardzo mi się podobała, więc bez wahania sięgnęłam po Annie. Mroczna, z dreszczykiem, trochę podpadająca pod horror. Nie była to może genialna książka, ale jestem zadowolona z lektury. Mogę z czystym sumieniem natomiast powiedzieć, że klimat Zniknięcia Annie Thorne bardzo przypomina Krediarza.

Continue reading „Zniknięcie Annie Thorne – C.J. Tudor”