PS. Kocham Cię na zawsze – Cecelia Ahern

Kiedy usłyszałam, że powstała druga część znanej i lubianej książki PS. Kocham Cię nie zastanawiałam się ani minuty. Wiem, że Ahern tworzy historie chwytające za serce byłam więc przekonana, że PS. Kocham Cię na zawsze będzie dla mnie miłą odskocznią od tych wszystkich morderstw i thrillerów.

Powrót po latach.

Zmarły mąż Holly, Gerry, pozostawił po sobie listy, które miały jej nieść ukojenie. Po siedmiu latach Holly wreszcie postanawia opowiedzieć tę historię przed szerszą publicznością i tak oto staje się inspiracją dla nieuleczalnie chorych do stworzenia klubu PS. Kocham Cię. Kobieta jednak obawia się, że zaangażowanie się w jego działalność zniszczy to, co udało jej się dotychczas osiągnąć: ma wymarzoną pracę w sklepie swojej siostry, kochającego faceta Gabriela, do którego właśnie ma się wprowadzić.

Czy duch Gerrego znów ją opanuje, a ona poświęci wszystko, aby pomóc członkom klubu PS. Kocham Cię? Czy powrót do przeszłości okaże się dla niej bolesny, czy wręcz ożywczy?

Co słychać u Holly?

Zawsze, kiedy lubimy jakiegoś bohatera chcemy wiedzieć co u niego słychać, szczególnie po latach. Autorka zgrabnie przedstawia nam życie Holly, która zdecydowanie ruszyła już do przodu. Czy aby na pewno? Wszystkiego dowiadujemy się od razu na początku, szybko i treściwie, przez co nie ma się wrażenia opowiadania poprzedniej książki, czy niepotrzebnego powrotu do poprzednich lat. Czytelnik też zdecydowanie ruszył do przodu. Mimo wielu zmian (nowa praca, sklep siostry, nowy partner Holly) widzimy w tej kobiecie wciąż tę samą trochę upartą i twardą dziewczynę sprzed siedmiu lat, kiedy towarzyszyliśmy jej przy czytaniu listów od Gerrego.

Od czasu do czasu autorka wspomina to, co działo się wcześniej w życiu kobiety – nie tylko związanego ze zmarłym mężem, ale także z jej życiem po jego śmierci. Poznajemy też krótkie historie członków klubu PS. Kocham Cię, wzruszamy się, denerwujemy i śmiejemy. Przepracowujemy pewne rzeczy razem z Holly. Cała historia, opowiedziana po 10 latach oczekiwania jest nieco ckliwa, troszeczkę naiwna, ale to zdecydowanie klimat Ahern, która zgrabnie i lekko ujmuje tematy trudne, porusza serca. Jestem zadowolona z lektury – to dobra książka, ciekawa, bardzo przyjemna, którą czyta się szybko, niemalże jednym tchem. Porusza mnóstwo trudnych tematów dotyczących choroby i śmierci, radzenia sobie z nią nie tylko przez osoby, które muszą się z nią bezpośrednio zmagać, ale także bliskich. Autorka w lekki sposób traktuje o ciężkich tematach, dzięki czemu książka nie przytłacza, daje pewien ogląd na sytuację Holly i innych ludzi. Bohaterów niezwykle łatwo polubić, mamy jasno przedstawione ich motywy, kibicujemy im i się na nich denerwujemy.

Podsumowanie.

Ciekawa, przyjemnie napisana książka o niezwykle trudnym temacie zmagania się z chorobą i przygotowaniem na śmierć. Momentami nieco naiwna, ale moim zdaniem był to zabieg, który miał nieco ocieplić trudność tematu. Byłam zainteresowana fabułą, przeczytałam książkę w ekspresowym tempie i jestem zadowolona z lektury.

Autor: Cecelia Ahren
Tytuł: PS. Kocham Cię na zawsze
Wydawnictwo: Akurat
Liczba stron: 448
Moja ocena: 4/5.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu.