Śmierć wisi w powietrzu. Prawdziwa historia seryjnego mordercy i wielkiego smogu w Londynie – Kate Winkler

Kiedy zobaczyłam słowa seryjny morderca i wielki smog, pomyślałam, że to nie tylko połączenie idealne, ale i bardzo interesujące. Bez wahania więc zdecydowałam się na tę książkę, licząc na dobrą rozrywkę i bardzo ciekawą historię. Zwłaszcza, że mieszkam w Krakowie, gdzie powietrze czasem trzeba pogryźć.

Wielki smog i seryjny morderca.

Rok 1952, Londyn na pięć grudniowych dni pogrąża się w mroku wywołanym smogiem. Śmiercionośna mgła zabija 12 tysięcy ludzi, a rząd usilnie zataja te straszne informacje i nie podejmuje żadnych działań, aby temu zapobiec. We mgle grasując przestępcy i seryjny morderca, szary człowiek, przeciętny, zwabia kobiety do swojego mieszkania na Notting Hill, zabija je i ukrywa. Jego zbrodnie na zawsze zmieniają ulicę i oblicze kary śmierci w Wielkiej Brytanii.

Dlaczego rząd Winstona Churchilla nie reaguje na śmiercionośny smog? Dlaczego tak wielu ludzi umiera wiele dni i miesięcy po tym, jak mgła już dawno opadła? Dlaczego morderca zabija kobiety i chowa je we własnym domu?

Interesująca opowieść o strasznych wydarzeniach.

Śmierć wisi w powietrzu to książka, która momentami zaskakuje, jest rzeczona i bardzo ciekawa. Dowiemy się z niej wszystkiego o śmiercionośnej mgle, o potyczkach w parlamencie mającym przynieść nie tylko ocalenie mnóstwa ludzi, ale również władzę. Przy okazji poznamy niczym niewyróżniającego się człowieka, który zabijał. To, że jego zbrodnie zostały podciągnięte pod mgłę jest troszkę przesadzone, bo jednak większość jego ofiar wcale nie zginęła podczas wielkiego smogu, ale już o wiele wcześniej. Mimo to widzimy przekrój psychologiczny tego człowieka, motywację jego działań, studium każdego przypadku zabójstwa. Autorka znakomicie opisuje przebieg morderstw, ukrywania ciała, podejść do kolejnych. Poznajemy także jedną z rodzin, którą bezpośrednio dotknęły skutki smogu, kiedy jedyny żywiciel pięciu osób umiera w wyniku zatrucia.

Londyn jest sparaliżowany – nie działa komunikacja, sklepy, oddychanie zabija. Przestępczość gwałtownie rośnie. Autorka w sposób bardzo plastyczny przedstawia tę niecodzienną sytuację, prowadzi nas przez mgłę za rękę. Robi to w sposób lekko powieściowy, przytacza fragmenty wypowiedzi różnych osób, do każdej z nich z tyłu możemy znaleźć źródła. Od razu widać, że ta książka jest skrojona na dziennikarską, wręcz reporterską miarę. Są fakty, trochę ludzkich uczuć, które nadają kolorów opowieści, straszna historia, morderstwo i potyczki polityczne, w których stawką jest ludzkie życie. Wszystko to, co najbardziej interesuje ludzi. Jej styl jest lekki, ale również bardzo rzeczowy. Jednocześnie zawiera wszystkie niezbędne dla historii informacje podane w dobry sposób.

Spodziewałam się chyba bardziej powieściowej formy, ale to, co otrzymałam wcale nie było złe. Książka ciekawa, do poczytania, ale niczego specjalnego w niej nie znalazłam. Nie żałuję lektury, ale nie zostanie ze mną na długo.

Podsumowanie.

Książka napisana w dziennikarskim stylu, bardzo ciekawa, z mnóstwem faktów podanych w fajny sposób, z wypowiedziami ówczesnych. Do poczytania, zapoznania się z tematem i zapomnienia. Przyjemna lektura (mimo bardzo nieprzyjemnego tematu).

Autor: Kate Winkler
Tytuł: Śmierć wisi w powietrzu. Prawdziwa historia seryjnego mordercy i wielkiego smogu w Londynie
Wydawnictwo: Czarna Owca
Liczba stron: 320.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu.