Recenzja

Tag książkowy 

Zwykle, kiedy ktoś mnie nominuje do wyzwania – nie podejmuję go. Nie dlatego, że boję się, że nie podołałam, ale dlatego, że nie lubię robić tego, co wszyscy. Ale tym razem dałam się skusić, ponieważ chciałabym powiedzieć coś o sobie jako czytelniczce, za co dziękuję Rine z Białego Notesu.

Poznajcie mnie – ksiażkoholika, który jako mała dziewczynka chciał zostać pisarką i tworzył najdłuższe opowiadania przez całą podstawówkę, potem pisał do szuflady i absolutnie nie podzieli się swoimi wypocinami. Mnie, dziewczynę, która na piątym roku studiów wymarzyła sobie pracę w Wydawnictwie i cel osiągnęła ciężką pracą, potem i łzami. Po zmianie pracy jestem nudną księgową, za to mam czas na czytanie książek, szczególnie nie tylko jednego wydawnictwa.

1. Jaki gatunek najczęściej wybierasz?

Nie ma jednego, ulubionego. Z każdego gatunku znalazłam co najmniej jednego przedstawiciela, który był w porządku. Nie przepadam tylko za poradnikami, literaturą obyczajową niskich lotów i ostatnio wychwalanym erotykami. Za te książki podziękuję, aczkolwiek zdarza mi się sięgnąć do poradniki, jeśli temat mnie interesuje.

2. Który bohater jest najbardziej podobny do Ciebie?

Myślę, że jestem trochę jak Elizabeth Benett z Dumy i uprzedzenia – uparta, lubiąca książki, dumna.

3. Jaką książkę dałabyś do przeczytania swojemu dziecku?

Zdecydowanie Małego księcia, najpierw w młodym wieku, a potem drugi raz, kiedy już wszystko zrozumie tak, jak powinno jako dorosły człowiek.

4. Wolisz książki w wersji papierowej, e-booki czy audiobooki?

Papier to coś, co ma dla mnie magiczną moc. Zapisane słowa mają dla mnie większe znaczenie niż te wirtualne. Kocham też zapach książek, a niestety mój (wygrany) czytnik nie pachnie tak ładnie. Nie stronię jednak od wersji elektronicznych, które pochłaniam najwcześniej na telefonie, za to omijam szerokim łukiem audiobooki. Nie skupiam się tak bardzo i w efekcie w końcu się wyłączam. Wyjątkiem był tylko tydzień przed maturą, kiedy jeździłam na rowerze (dla kondycji) i „czytałam” Dżumę Camusa. Wyjątkowo motywująca książka.

5. Jaka książka zrobiła na Tobie największe wrażenie?

Chyba Pani Jeziora Sapkowskiego. Postać Ciri zauroczyła mnie, a zakończenie zaskoczyło (chociaż wcale nie pozytywnie) i wstrząsnęło na kilka długich tygodni. Natomiast cytaty z tej książki (i całej serii o Wiedźminie, w której jestem zakochana) znam na pamięć.


6. Jaka książka nie zrobiła na Tobie dobrego wrażenia?

Roland Kinga. Jak lubię tego autora (aczkolwiek kiedy poznaje się jego styl staje się przewidywalny) tak ta książka zrobiła na mnie złe wrażenie. Może po prostu jej jie zrozumiałam?

7. Czytasz jedną książkę od początku do końca czy zaczynasz kilka książek na raz?

Zaczynam kilka książek na raz, głównie z powodów logistycznych. Staram się nie wozić ze sobą książek do rodzinnego domu, czy chłopaka, więc zawsze tam mam jakaś pod ręką. Chyba, że któraś wciągnie mnie tak, że nie muszę ją przeczytać natychmiast (a to się często zdarza).

8. Częściej czytasz wypożyczone książki czy raczej preferujesz własny zakup?

Własny. Kocham posiadać książki.

9. Jaką jedną książkę powinien przeczytać każdy, niezależnie od preferencji?

Małego księcia. I to chyba nie wymaga żadnego komentarza.

10. Czy oceniasz książkę po okładce?

Oczywiście. Nie jest to główny powód dla którego wybieram jakaś książkę lub nie, ale bardzo zwracam na to uwagę. Po pracy w wydawnictwie wiem też, co zrobić aby przyciągnąć uwagę, albo w jaki sposób podziałać na kogoś. Takie triki też zawsze mnie interesowały.

11. Czy ulegasz promocjom cenowym na książki? Jeżeli tak, to jaka była największa ilość książek, jakie kupiłaś na promocji?

Raczej nie ulegam. Kupuję to, co aktualnie mnie interesuje, a jeśli jest akurat promocja to świetnie. Mam dużą zniżkę w nowej pracy na książki, więc tak bardzo ceną się nie przejmuje. Wiem też ile potrzeba pieniędzy, aby książka na siebie zarobiła, więc trochę też tego względu nie martwię się ceną.

12. O jakiej książce marzysz?

Najlepiej w życiu ma Twój kot. Obecnie, po jeszcze tydzień temu napisałabym, że to Życie pasterza. 


13. Ile książek liczy Twoja biblioteczka i jak przechowujesz swoje zbiory?
Ogromnie dużo książek. Kupionych, dostanych i wypracowanych. Przechowuje je na regałach, oraz w pudełkach, jeśli już nie mam gdzie.

14. Co najpierw: książka czy ekranizacja?

Staram się, żeby to zawsze była książka. Ale na przykład zrobiłam odwrotnie z Władcą pierścieni i… książka mnie rozczarowała.

15. Co teraz czytasz?

Obecnie książkę anglojęzyczną Vulgar Favours o zabójstwie Versace, Cmętaż zwieżąt w Krakowie i Tajemną historię w domu rodzinnym.


A Ty zdradzisz mi jakim czytelnikiem jesteś? Nominuję OverReading i Paulę Wolecką. Skusicie się?

  • Rina

    Również nie podobał mi się „Władca pierścieni” w wersji książkowej, film bardziej przypadł mi do gustu. 🙂

    Super, że podjęłaś wyzwanie i wykonałaś tag! 😀

    • No na, musiałam się pochwalić jaki to ze mnie ksiazkoholik 😉