Recenzja

Zabić. Mordy polityczne PRL 

W jaki sposób został zamordowany Stanisław Pyjas, student krakowskiej uczelni, przeciwnik ówczesnej komunistycznej wladzy? Jak zabito księdza Jerzego Popiełuszkę? Jak zginęło wiele innych osób, które w niewyjaśnionych okolicznościach straciły życie? Dlaczego wydarzenia związane z ich śmiercią są dziwne? Jak człowiek popełniający samobójstwo wyskakując z okna potrafi je za sobą zamknąć od środka? Patryk Pleskot dzięki wnikliwej analizie zebranych informacji stara się wyjaśnić kto, co i dlaczego, chociaż większość jego pytań pozostaje bez odpowiedzi. 
Niezwykle ciekawą pozycją, którą miałam okazję przeczytać w tym roku (chociaż zakupiłam ją o wiele wcześniej) była książka Patryka Pleskota Zabić. Mordy polityczne PRL. 

Autor to historyk Instytutu Pamięci Narodowej, zajmujący się szeroko rozumianą tematyką PRL-u. Popełnił na ten temat wiele książek, a swoją wiedzę czerpie nie tylko z własnych badań, ale także z bogatej bibliografii, którą dołączył również do książki, która miałam okazję przeczytać. 


Zabić. Mordy polityczne RPL to tytuł mniej dosadny, niż początkowo zakładano, ale mimo to daje do myślenia. Autor już na początku sugeruje, że wszystkie opisy śmierci, które zamieścił w książce są morderstwami, a nie, jak to ma miejsce w oficjalnych aktach – wypadkami, czy niewyjaśnionymi sprawami. 

Całość podzielona jest na opisy śmierci osób przyporządkowanych do odpowiednich kategorii: mamy więc młodych gniewnych, uczonych, księży i tych, którzy zginęli aby utrzeć nosa ich bliskim. Do każdej grupy przypisanych jest trzy, cztery ofiary, a autor dokładnie opisuje kim byli, dlaczego podpadli władzy, jakie były znane znam okoliczności śmierci i jak ostatecznie skończyło się śledztwo. Pozwala sobie także na spekulacje – co mogło się wydarzyć poza dowodami, kto mógł chcieć i dlaczego śmierci danych osób. Jasno jednak zaznacza, że są to tylko domysły, a prawdy pewnie nie dowiemy się nigdy. 

Poznajemy zatem takie osoby jak: Emil Barański, uczeń warszawskiego liceum, który pomógł oblać biało-czerwoną farbą pomnik Dzierzynskiego, Stanisław Pyjas, student krakowskiej uczelni, otwarty przeciwnik władz komunistycznych, Piotr Bartoszcze, rolnik działający prężnie w Solidarności, ks. Sylwester Zych, który nieopatrznie przyjął pod swoj dach dwóch chłopców, którzy zabili poplecznika władz, Bogdan Piasecki, syn znanej działaczki opozycyjnej, pobity na śmierć. Tak naprawdę wspominając na lekcji historii o mordach w czasach PRL wspomina się dwie osoby: Pyjasa i księdza Jerzego Popiełuszkę (których również poznamy w tej książce), ale Pleskot opowiada o wiele więcej historii. Daje nam do zrozumienia, że to nie były wyjątki, tylko częste sytuacje, że ten smutny i niesprawiedliwy los spotkał wielu ludzi, którzy po prostu głośno wyrażali dezaprobatę dla tego, co działo się w Polsce. Autor zwraca uwagę na ważne, a przeoczone w śledztwie (czy to specjalnie, czy przez nieuwagę, czy nieprzekładanie się do obowiązków) fakty i poszlaki, które ewidentnie wskazywały na obecność osób trzecich podczas „wypadków” i czynów „samobójczych”. 


W tej książce znajdziecie mnóstwo faktów, ale podanych w sposób lekkostrawny (o ile temat morderst może taki być). Na końcu znajdziecie potężną bibliografię z której korzystał autor i do której możecie łatwo sięgnąć. Dowiecie się wiele ciekawostek i przyrzekam, że na pewno nie będziecie się nudzić. To nie jest raport, to dobry kryminał, tyle, że bez dialogów i napisany przez samo życie. 

Przyznam szczerze, że moją uwagę do tej książki przykuła przepiękna okładka. Pałac Kultury, broń wymierzona prosto w czytelnika, stary papier. Gratka dla tych, których cieszą dopracowane szczegóły i peerelowskie stylizacje. 

Jeśli lubicie kryminały, albo tematykę PRL, na pewno będziecie zadowoleni z lektury. Literatura  faktu na wysokim poziomie, dobrze przygotowane badania i baza wiedzy pod książkę. Po prostu spróbujcie, a nie zawiedziecie się. 

Cieszę się, że tutaj zajrzałeś Czytelniku, będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad – nic nie motywuje do dalszego działania tak, jak zaangażowanie Czytelników. 

  • Książka wydaje się mocna i odważna! Porusza bardzo ciekawy temat. Nie słyszałam o niej wcześniej.

    • Jola

      Właśnie miałam wrażenie, że trochę została zapomniana i ukryta, a jest naprawdę świetna i bardzo ciekawa

  • Nie słyszałam wcześniej o tej książce. Przeczytam ją z wielką ciekawością.

    • Jola

      Serdecznie polecam – świetna jest 😉

  • Lubię tematykę PRL-u więc może się skuszę.

    • Jola

      Zachęcam, bo autor zrobił świetny research

  • Książka zdecydowanie dla mojego taty, jestem przekonana, że mu się spodoba, tytuł zapisuję, bo i ja chętnie po niego sięgnę. 🙂
    Bookendorfina

    • Jola

      Na pewno spodoba się zarówno Twojemu tacie jak i Tobie, bo jest naprawdę bardzo dobra 😉

  • Okładka faktycznie przyciąga wzrok, jak i całe wydanie 🙂

    • Jola

      Głównie dlatego ją kupiłam 😉

  • Przyznam szczerze, przytoczone przez Ciebie mordy (zwłaszcza Popiełuszki) to dla mnie straszne historie także przez wzgląd na sam sposób zabójstwa. Jednak książka bardzo mnie zainteresowała. Jest wiele spraw i dziś, i sprzed lat, które są trudne i chętnie bym o tym poczytała! Poszukam w mojej bibliotece!

    • Jola

      Koniecznie, bo to naprawdę dobra, ale i wstrząsająca opowieść